
Prawa autorskie: zdjęcia, dokumenty, opisy i inne opracowania umieszczone w serwisie internetowym: www.odlewniakultury.pl są dziełem i dorobkiem działalności firmy Odlewnia Kultury Ewa Nowak oraz Fundacji Odlewnia Kultury, reprezentowanych przez Ewę Nowak
i podlegają ochronie prawnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie wspomnianych materiałów m.in. kopiowanie, modyfikowanie, powielanie, przenoszenie na inne nośniki, rozpowszechnianie, umieszczanie w innych witrynach czy też serwisach - bez wiedzy i zgody autorki - jest zabronione
i jest naruszeniem art. 17 oraz art. 23 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 roku (Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83).
Wesprzyj finansowo nasze działania!





Dzień dobry, tu Ewa Nowak, prezes Fundacji Odlewnia Kultury!
Pochodzę z Żywiecczyzny. Wychowałam się w Węgierskiej Górce, mieszkam tutaj do dziś i od 2019 roku prowadzę bardzo ważne dla mnie i mojej Małej Ojczyzny miejsce: Odlewnię Kultury - prywatne muzeum, miejsce pamięci, atrakcję turystyczną, archiwum pamięci lokalnej i nie tylko...
W działaniach wspierają mnie najbliżsi, którzy "czują" doskonale misję Odlewni Kultury i równie mocno są związani z regionem.
WYKSZTAŁCENIE ZAWODOWE
Jestem absolwentką Wydziału Etnologii i Nauk o Edukacji Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie, kierunków Etnologia i Antropologia Kulturowa ze specjalizacją Dziedzictwo Kulturowe w Sektorze Kreatywnym oraz Edukacja Kulturalna. Ukończyłam również studia podyplomowe - Kwalifikacje Pedagogiczne.
CO JA ROBIĘ TU?
Zajmuję się tutaj wszystkim co widoczne i niewidoczne. Archiwizuję dokumenty, tworzę treści, wydarzenia, materiały graficzne, opracowania, promocję i wiele, wiele innych. Główną częścią działalności Fundacji Odlewnia Kultury, która przynosi dochód, to zwiedzanie wystawy indywidualne i dla grup.
Są to środki niewystarczające, abym pełnowymiarowo mogła zająć się Odlewnią. Tak, robię zawodowo inne rzeczy np. w 2025 roku zostałam kierowcą zawodowym (kat. C, C+E) i na pełen etat, przez ponad, rok podróżowałam po całej Europie.
Niestety od marca 2026 roku, ze względów zdrowotnych nie mogę kontynuować pracy w pełnym wymiarze, okazało się, że jednak nie jestem niezniszczalna. Przez czas zwolnienia lekarskiego znów spokojnie mogłam zająć się moją ukochaną, lokalną działalnością w pełnym wymiarze. Bardzo mi tego brakowało i chcę aby to trwało jak najdłużej...
Stąd moja prośba o wsparcie finansowe i postawienie mi choć jednej wirtualnej kawy. To dla mnie wiele. Wiem, że tutaj jesteście, wspieracie moje działania - to dodaje mi sił i bardzo motywuje!
Dziękuję za każdą wpłatę! Zapraszam też oczywiście na kawę stacjonarnie, do Węgierskiej Górki, dawnego Magazynu Technicznego Odlewni Żeliwa "Węgierska Górka", ul. Przemysłowa 16.





